Bioliq- oczyszczający żel ze szczoteczką.

Jakiś czas temu wspominałam, że zakupiłam kilka produktów. Jednym z nich był żel, o którym chciałabym teraz napisać. Żelem tym jest Bioliq, oczyszczający ze szczoteczką. 


Może zacznijmy od opisu producenta: 

Delikatny żel do mycia twarzy skutecznie usuwa z jej powierzchni wszelkie zanieczyszczenia, a dzięki zawartości olejku babassu doskonale nawilża skórę i pozostawia ją jedwabistą w dotyku. Masaż miękką, silikonową nakładką dodatkowo głęboko oczyszcza skórę, zapewniając efekt delikatnego peelingu i złuszczania naskórka, dzięki czemu pomaga usuwać wszelkie niedoskonałości. Cera staje się świeża i rozświetlona, a jej struktura wyrównana. Żel nie zawiera mydła, dzięki czemu jest odpowiedni również dla cery wrażliwej. Przeznaczony do codziennego mycia skóry twarzy.

Cena to ok. 26 zł 

Kilka dni już go używam, więc moge cokolwiek powiedzieć o nim ja. Reklama w TV skłoniła mnie do zakupu, poza tym od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu szczoteczki do mycia twarzy, więc produkt nie musiał specjalnie mnie do siebie przekonywać.

Czy jestem zadowolona? Powiem szczerze, że spodziewałam się lepszych efektów. 

Sposób użycia jest prosty, wystarczy przekręcić szczoteczkę, wycisnąć trochę żelu, przekręcić z powrotem i przystąpić do mycia twarzy. Oczekiwałam, że będzie fajnie się pienił, masując przy tym przyjemnie twarz- myjąc ją. Tak jednak nie jest. Żel prawie wcale się nie pieni, przez co mam wrażenie, że nie dokładnie myje.



Zapach ma przyjemny, nie jest intensywny ani drażniący. 
Konsystencja dość rzadka, jednak nie spływa ze szczoteczki zaraz po wyciśnięciu.
Wydajność, myślę że jest w porządku- dzięki temu, iż nie ma lejącej konsystencji. 
Jak wygląda twarz po umyciu? Skórki, które gdzieś tam wystawały znikają, buzia jest odświeżona i w sumie tyle mogę powiedzieć o działaniu. Wydaje mi się, że szczoteczka spełnia swoją funkcję, jednak żel, nie jest jakiś wyjątkowy. Myślę, że zostawię sobie szczoteczkę i będę używała jej do innego specyfiku do mycia twarzy.

Nie jestem zadowolona w 100% z zakupu. Nie kupię go po raz kolejny. 
A Wy miałyście styczność z tym żelem? Jakie macie wrażenia?










2 komentarze:

  1. Swego czasu miałam ochotę kupić ten żel, właśnie ze względu na szczoteczkę, po Twojej opinii wcale nie żałuję, że nie kupiłam :) Lubię kosmetyki do mycia twarzy, które się pienią i po których czuć, że tą twarz jednak się myło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomoglam rozwiać wątpliwości :)

      Usuń

Jeśli zainteresował Cię mój post, pozostaw komentarz- motywują mnie one do dalszego tworzenia i pisania. Zostaw również link do siebie, z chęcią odwiedzę Twój blog- jeśli go prowadzisz :)

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger