Opróżniamy nasze kosmetyczki- Ulubione perfumy


Dziś wtorek, tak więc chcę zaprezentować kolejną odsłonę wyzwania od TrustedCosmetics.
W tym tygodniu są to ulubione perfumy.

Jak każda kobieta, uwielbiam ładnie pachnieć. Jednak nie mogę zdecydować się na jedną perfumę. Jest trochę zapachów, które przyprawiają mnie o dreszcze, lub mam z nimi piękne wspomnienia, dlatego muszą być w moim zapasie.






Może zacznę, od najstarszego zapachu jaki w ogóle pamiętam. Jet to woda toaletowa Issey Miyake, L'Eau D'Issey


Perfumy należą do kategorii kwiatowo-wodnej.
w nutach zapachowych znajdziemy:

Nuty głowy: lotos, frezja, cyklamen,melon.
Nuty serca: piwonia, goździk, lilia i konwalia
Nuty bazy: cedr, piżmo, ambra i drzewo sandałowe

Cena to ok. 180 zł za 100 ml.


Akurat skończył mi się oryginał, a w internecie znalazłam zamiennik i to dużo, dużo tańszy- tak więc zamówiłam. Zapach bardzo podobny, trochę inny od oryginału, ale wiadomo- to zamiennik- nigdy nie będzie taki sam.
Zakupiłam go w sklepie internetowym Ambra.




Kolejna perfuma, kolejne wspomnienia. Zapach z Oriflame, który jako pierwszy poznałam.
Zapach, który pewnie zna każda z Was- Giordani Gold.



Kategoria kwiatowa.

Nuty głowy: białe kwiaty, mandarynka, kwiat cytryny i kwiat pomarańczy
Nuty serca: Jaśmin, tuberoza i lilia
Nuty bazy: Cyprys, paczula, białe piżmo i mech.

Cena ok. 70 zł/ 50 ml



Następna w kolejce, to Elizabeth Arden i Sunflowers.
Zapach poznałam dzięki koleżance z pracy- tak wpadł mi w pamięć, że postanowiłam mieć go w swojej kolekcji. Kojarzy mi się z wakacjami nad morzem- tam kupiłam pierwszy flakonik.



Kategoria kwiatowa.

Nuty głowy: bergamotka, melon, brzoskwinia, drzewo różane
Nuty serca: cyklamen, osmatus, jaśmin, róża herbaciana
Nuty bazy: drzewo sandałowe, mech i piżmo.

Zapach bardzo przypomina mi perfumy wymienione jako pierwsze Issey Miyake, możliwe że dlatego tak przypadły mi do gustu. Mają bardzo podobne nuty zapachowe.

Cena: ok. 60 zł/ 50 ml


Teraz nowość od Oriflame- Elvie.
Kategoria kwiatowo-owocowa.

Nuty głowy: mandarynka, arbuz, cytrusy, frezja i konwalia.
Nuty serca: białe kwiaty, liść fiołka i kiwat cytryny
Nuty bazy: drzewo sandałowe, żywica bursztynowa, białe piżmo i drzewo różane.

Cena: ok. 80 zł/ 50 ml
kupiłam w promocji za 39 zł 



Zapach bardzo przypadł mi do gustu w ostatnim katalogu, więc postanowiłam go zamówić- no i mam! ;)

La Rive Moon
Kompozycja kwiatowa.

Nuta głowy: aldehydy, brzoskwinia, bergamotka, czarna porzeczka
Nuty serca: jaśmin, róża, ylang-ylang, fiołek
Nuty bazy: mech, drzewo sandałowe i piżmo.

Cena ok 20 zł/ 50 ml


Kupiłam ją w Hebe w promocji za 12 zł ;) Zapach bardzo świeży, noszę w torebce. Używam jak chcę odświeżyć zapach na sobie. Bardzo fajna. 

Otto Kern- Luxure
Kategoria szyprowo-kwiatowa.

Nuty głowy: bergamotka, ananas
Nuty serca: piwonia i jaśmin
nuty bazy: drzewo sandałowe i ambra

 Cena ok. 19 euro.


Perfumy otrzymałam w prezencie ze Stanów Zjednoczonych. W Polsce nigdzie nie widziałam w sprzedaży, na allegro czasem można trafić. Zapach fajny, jednak nie jest moim ulubieńcem.


Nike Woman

Nie mogę znaleźć informacji o tych perfumach, kupiłam w Tesco za 19 zł. Zapach cytrusowy bardziej jak kwiatowy. Delikatny i  świeży. Używam sporadycznie latem. 



Dwie ostatnie perfumy jakie posiadam, są odpowiednikami perfum, które swoim opisem, zaciekawiły mnie. Pierwszą jest Bruno Banani- Bruno Banani

Kategoria kwiatowo- orientalna

Nuty zapachowe: frezja, czarna porzeczka, zielona mandarynka, cyklamen, piwonia, mango, bursztyn i wanilia.



Nuty ogólnie podobne do perfum jakich używam, jednak perfuma ogólnie nie trafiona w mój gust. Pewnie niebawem oddam ją w dobre ręce- być może w jakimś rozdaniu- tu na blogu. 

Drugą jest odpowiednik Calvina Cleina- Euphoria.

Kategoria kwiatowo- orientalna

Nuty głowy: owoc granatu, daktyle, zielona nuta
Nuty serca: kwiat lotosu, kwiat champaca, czarna orchidea
Nuty bazy: płynna ambra, czarny fiołek, akord kremowy, drzewo mahoniowe.


Również nie trafiłam w swój gust. Jest dla mnie za ciężka i za mocna. Również najprawdopodobniej będę chciała się jej pozbyć ;) Także obserwujcie kolejne posty ;)

No i to na tyle. 
Pisząc ten post uświadomiłam sobie, że najlepszymi perfumami dla mnie są te z kategorii kwiatowej. Orientu jednak nie lubię, wolę delikatniejsze zapachy. Bardzo lubię jeszcze C-THRU Zielone, którego dawno nie kupowałam, ale zapach mnie zniewala- i na pewno niedługo znowu pojawi się w mojej kosmetyczce. 
Ciekawią mnie nowości, jednak zawsze i tak wracam do swoich ulubionych zapachów. 
A jak jest u Was? Wracacie do sprawdzonych, czy zmieniacie swoje upodobania?





11 komentarzy:

  1. Znam tylko Giordani Gold ;-) Moja mam go uwielbia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. To nie wszystkie które lubię :) muszę uzupełnić zapasy heh

      Usuń
  3. Jedyna jaką znam to Giordani :) Reszta mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. C-thru zielone tez kiedyś bardzo lubiłam. Pozostałych nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiednik Euphorii bardzo mnie zaciekawił. Wydaje się, że to moje nuty zapachowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwuj, niebawem będę chciała się go pozbyć hehe

      Usuń
  6. Ja zawsze wracam do sprawdzonych zapachów ;) Niestety nie nam żadnego z wymienionych przez Ciebie zapachów;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam styczności z tymi zapachami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna kolekcja. Nie miałam jeszcze do czynienia z tymi zapachami. Również biorę udział w tym wyzwaniu :) Pozdrawiam ciepło. Podoba mi się tutaj u Ciebie. Zostaję na dłużej! :)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co myślisz o moim poście.

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger