Lenor Unstoppables

Jakiś miesiąc temu na stronie Everydayme wypełniłam krótką ankietę dotyczącą kuleczek zapachowych Lenor. Na zakończenie ankiety zostałam poproszona o podanie adresu na który mają wysłać mi próbkę tego właśnie produktu.





Tak też zrobiłam.

I tak na prawdę zapomniałam już o tym, że czekałam na te perełki. No i dzisiaj znalazłam w skrzynce dwie koperty, jedną do męża, drugą do mnie. Od razu wiedziałam co się w nich znajduje- tak pięknie pachniały.
Podejrzewam, że torba listonosza do tej pory ma w sobie jeszcze trochę tego zapachu ;)
A więc próbeczki wyglądają tak:




A za testowanie wezmę się, jak tylko wstawię pranie ;) Podejrzewam, że stanie się to jutro :)
Czy ktoś z Was miał możliwośc wypróbowania tych perełek zapachowych? Jak wrażenia?

Pozdrawiam.


2 komentarze:

  1. ja słyszałam od znajomych ,że te perełki sa na prawdę dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie słyszałam że są nie dobre. Dlatego jestem bardzo ciekawa, bo opinie są różne.

      Usuń

Napisz co myślisz o moim poście.

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger