Tyskie niepasteryzowane

Post ten jak i kolejne z serii TYSKIE będzie postem, w którym pojawią się opinie i spostrzeżenia mojego męża i jego znajomych na temat piwa, które otrzymał w ramach kampanii od STREETCOM'u.






W paczuszce znalazł 20 butelek piwa Tyskie niepasteryzowane rzecz jasna w transporterze.





Jeszcze nie próbował, ja niestety nie pomogę mu w testach, bo karmię córcię, jednak będę bacznie obserwować :)

Niebawem coś skrobniemy o piwku :)
Piliście?

Bye,


2 komentarze:

  1. Idealna kampania dla mojego męża piwosza :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój również piwosz :D Zadowolony jest mega!

      Usuń

Jeśli zainteresował Cię mój post, pozostaw komentarz- motywują mnie one do dalszego tworzenia i pisania. Zostaw również link do siebie, z chęcią odwiedzę Twój blog- jeśli go prowadzisz :)

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger