Emulsja do kąpieli allerco®

Emulsja do kąpieli allerco®


W moim domu emolienty to jedne z podstawowych kosmetyków do pielęgnacji ciała. Wszystko za sprawą choroby mojego syna, o której pewnie wiecie. Jeśli nie- to jest alergikiem i ma atopowe zapalenie skóry. Co prawda, mamy już kilka kosmetyków, które się sprawdzają- jednak chętnie sięgamy po nowe. Dziś kilka słów o emulsji do kąpieli od Allerco



Jakie informacje o niej przekazuje nam producent?
Emulsja do kąpieli allerco® zapewnia delikatną i skuteczną pielęgnację i higienę skóry suchej, wrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień i alergii. Jest produktem o niskim potencjale alergizującym, nic zawiera substancji zapachowych.
Emulsja do kąpieli allerco® stanowi unikalne połączenie molekuły Regen7 ze specjalnie dobranymi emolientami i składnikami pielęgnacyjno-ochronnymi. Molekuła Regen7 to fizjologiczna substancja czynna pochodzenia witaminowego, która pozytywnie wpływa na stan i wygląd skóry oraz chroni ją przed powstawaniem podrażnień. Emulsja delikatnie myje skórę i doskonale ją pielęgnuje. Zastosowane emolienty (trójglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego) działają ochronnie na naturalną warstwę lipidową naskórka, chroniąc przed utratą wilgoci. Olej macadamia, bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), zmiękcza i natłuszcza skórę. Dodatek witaminy E oraz gliceryny podwyższa zdolność do utrzymania prawidłowej wilgotności skóry. Dodana do kąpieli emulsja allerco® daje uczucie ukojenia skóry, wyraźnie ją nawilża i zapobiega wysuszeniu. Wygładza naskórek, zmniejsza szorstkość i suchość skóry. Pozostawia skórę miękką, przyjemną w dotyku.
W opakowaniu znajdziemy 400 ml buteleczkę- z przepiękną, prostą i przejrzystą szatą graficzną- która od razu przekonuje mnie do zakupu. Butelka jest zakręcana plastikowym korkiem, a pod nim znajduje się dozownik, dzięki któremu nie wylejemy za dużo produktu.
Sama emulsja jest bezzapachowa, gęsta, o białym zabarwieniu. Stosowanie tego typu produktów przyzwyczaiło już mojego syna, że nie mają zapachu jednak czasem jeszcze wspomina, że te wszystkie płyny mogły by pachnieć. 

Stosowanie

Stosować do każdej kąpieli. Kąpiel dla dzieci i niemowląt: do wanienki wlać 20 ml preparatu (1 nakrętka) i dolać wody. Czas kąpieli: dla niemowląt kilka minut, dla dzieci 15-20 minut.
Kąpiel dla dorosłych: do wanny wlać 20-40 ml preparatu (1-2 nakrętki) i napełnić wannę wodą. Czas kąpieli: 15-20 minut.
Po kąpieli skórę delikatnie osuszyć ręcznikiem i nanieść preparat pielęgnacyjny z linii allerco®.
Jak widzicie już jedna nakrętka w zupełności wystarczy na wannę wody- jest to ogromna zaleta tego produktu- ponieważ jest niesamowicie wydajny. Wlany do wody daje jej delikatnie mleczny kolor, co jest normalne przy emolientach tego typu. 
Syn przebywa w wannie dłużej jak 15-20 minut, ponieważ uwielbia wylegiwać się w wannie (podobnie jak ja). Po osuszeniu się ręcznikiem widoczna jest poprawa w stanie jego skóry. Jest nawilżona, nie swędzi i nie łuszczy się. 
Najlepiej używać ją razem z innymi kosmetykami z tej linii- np. z balsamem do ciała- wtedy efekty są bardziej zauważalne. 
Podsumowując chcę zaznaczyć, że produkt spełnił swoją funkcję w 100%. Wyraźnie nawilżył skórę, działa ochronnie, zwalcza szorstkość i suchość skóry oraz chroni przed podrażnieniami. Jest to dla mnie niezwykle ważne, ponieważ skóra moich dzieci jest bardzo ważna i chcę, aby była chroniona jak najlepiej.
Syn używa tej emulsji z ogromną przyjemnością- nie muszę przypominać mu o jej dodaniu do wody- sięga po nią sam.
Jeśli więc szukasz kosmetyku, który jest wielozadaniowy i uniwersalny- bo mogą go stosować zarówno dorośli jak i dzieci- sięgnij po allerco®. Na pewno będziesz zadowolony z jego działania. 
Wypłata odszkodowania

Wypłata odszkodowania


Pewnie nie jedna osoba miała w życiu jakiś wypadek, zalane mieszkanie czy kolizję nie ze swojej winy. Kiedy posiadamy dodatkowe ubezpieczenie na życie, a sytuacja nie zdarzyła się z naszej winy- należy nam się wypłata odszkodowania. Czy ktoś z Was miał problem z uzyskaniem pieniędzy w takim przypadku? 

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o sytuacji jaka miała miejsce kilka lat temu w wynajmowanym przeze mnie mieszkaniu. Było ono ubezpieczone przez właściciela, więc człowiek spokojnie mógł sobie mieszkać nie martwiąc się o nic. Pewnego dnia, kiedy wróciłam do domu z pracy- na ścianie zauważyłam mokrą plamę. Obok jednak stała szafka z kwiatkiem, więc pomyślałam, że może podlewając go- zmoczyłam też ścianę. Następnego dnia plama zrobiła się większa, więc wiedziałam, że coś jest nie tak. Sytuację zgłosiłam właścicielowi. Obejrzał on ścianę i poszedł do domu obok, który najprawdopodobniej był winowajcą tego zdarzenia.
Sąsiad powiedział, że miał awarię w kuchni- która znajdowała się na plecach mojego pokoju- i plama powstała na skutek pęknięcia rury w ścianie. Zapewniał, że sytuacja jest opanowana, a właściciel mojego mieszkania machnął na to ręką. Nigdzie nie zgłaszał- stwierdził, że miejsce wyschnie i wtedy da mi farby aby pomalować pokój. Poprzestawiałam meble, aby miejsce szybciej mogło obeschnąć, jednak po pewnym czasie zobaczyłam, że plama wcale nie maleje- a zwiększa się. Poszłam ponownie do właściciela, on znowu do sąsiada- ten dalej zapewniał że wszystko jest ok. Właściciel jednak zgłosił problem do administracji, oraz ubezpieczyciela. Zanim jednak wszyscy Ci ludzie zjechali się do mojego mieszkania, aby obejrzeć zniszczenia i zrobić zdjęcia-plama na ścianie miała około 1,5 m(!) średnicy. Wszystko było by dobrze, gdyby nie ubezpieczyciel. Dlaczego?

Odmówiono właścicielowi wypłaty odszkodowania na poczet pokrycia szkód. Ubezpieczyciel stwierdził, że w takim przypadku można było sytuację opanować wcześniej- kiedy to za pierwszym razem zgłosiłam małą jeszcze plamę. Właściciel załamał się i chciał remontować pokój na swój koszt. Wtedy powiedziałam mu o kancelariach, które zajmują się uzyskiwaniem odszkodowań dla swoich klientów. Przecież płacił składki i to co się stało, nie było z jego winy. W taki właśnie sposób udało mu się uzyskać pieniądze i wyremontować cały pokój.

Dlaczego o tym piszę? Wiele z Was w takich przypadkach poddało by się i remontowało pokój na własną rękę. Chciałabym uświadomić większość z Was, że są kancelarie, które zajmują się takimi sprawami i co najważniejsze- są skuteczne. 


Dlatego pamiętajcie- nie można się poddawać. Trzeba walczyć o swoje prawa. 
Dance Your way through fall -- Plus size party choices

Dance Your way through fall -- Plus size party choices

Let’s be complete honest: No one enjoys returning to work after the lovely summer holidays. But no matter what, the summer is gone and we won’t be able to stop it. What should I do? Remain calm during the whole autumn and wait for Christmas? Seems boring for me. I need to escape. I need to dance until all my pressure disappear.

I found these party dresses from ROSGAL that would help me and probably help you out if you feels the same as me. Let dance our way through this autumn!
dress5 dress6
Black lace dresses are my personal favorite of the classic dresses. Black is a sexy color, even more sexy when it combines with the lace sheer sleeve. I’m so satisfied they add lots of details on the sleeve.
dress3 dress4

White is a classy ,clean color. Put different color‘s stripes on it, it becomes fun to wear. Suitable for in or out. A nice choice for dance & party lovers. This adorable dresses only cost $9 at the moment. Get it now.


dress  dress2
Elegant style matches it’s color. The flare print is well detailed. Vintage is always charming and attractive. With flower prints, it reaches a new level.


Pomysł na prezent- Dzień Chłopaka #2

Pomysł na prezent- Dzień Chłopaka #2


30 września w Polsce obchodzi się Dzień Chłopaka. Mimo, że mój mąż jest już mężczyzną i powinien obchodzić dzień Mężczyzny- ja lubię go zaskakiwać i wręczać mu prezenty. W sklepie MyGiftDna znalazłam karafkę, która wydała mi się odpowiednią na tą okazję. 

Sama karafka byłaby również świetnym prezentem, jednak stwierdziłam, że przydały by się też kieliszki. Dlatego zdecydowałam się na zestaw z dwoma- idealnie dla nas dwojga. 
Bardzo spodobało mi się, że zdjęcia na stronie przedstawiają karafkę z wygrawerowanym imieniem mojego męża- dlatego też, nie musiałam zastanawiać się jak będzie wyglądać. 

Mój mąż jest osoba bardzo towarzyską, łatwo nawiązuje kontakty i często zaprasza gości do domu. Ja uwielbiam robić swoje przetwory, ale również stawiam swoje wino i naleweczki :) Mąż lubi częstować nimi gości- a dzięki prezentowi może ją pięknie podać. 



Co przeczytamy o niej na stronie producenta? 

Do imprez specjalnych potrzebne jest specjalne wyposażenie. Specjalnie oznakowany zestaw z grawerowaną karafką i kieliszkami do nalewek i likierów podoła każdej imprezie! Wyjęcie go na spotkaniu będzie oznaczało niezapomnianą imprezę!

WYKONANIE

Wyrazista karafka i eleganckie kieliszki do nalewek i likierów wykonane są wysokiej jakości szkła przez najlepszego producenta w Polsce, firmę KROSNO. Karafka o pojemności 850 ml. Kieliszki o pojemności 70 ml i wysokości 160 mm. Do wyboru mają Państwo zestaw:

- karafka + 1 kieliszek
- karafka + 2 kieliszki
- karafka + 4 kieliszki
- karafka + 6 kieliszków

GRAWER

Grawer na karafce i kieliszkach jest trwały ponieważ wykonywany jest z najwyższą starannością. Wybrana grafika znajduje się z jednej strony kieliszka. Pracuje my laserze firmy Trotec Laser - najlepszej w Europie. Grawer techniką laserową pozwala na wykonanie bardzo szczegółowego wzoru i najmniejszych elementów z ogromną dokładnością.






Zamówienie złożyłam i cierpliwie czekałam na paczkę. Ku mojemu zdziwieniu przyjechała do mnie po dwóch dniach. Błyskawicznie! Była bardzo solidnie spakowana, każde szkło było oddzielnie opakowane folią bąbelkową- tak aby się nie pobiło. Wszystko przyjechało w nie naruszonym stanie. 

Na zdjęciach powyżej widzicie ją w całej okazałości- wiem, że słabo widać grawer, dlatego też zrobiłam zdjęcia karafki i kieliszków napełnionych naleweczką wiśniową :)





Jak widzicie- wygląda super! Jestem bardzo zadowolona z tego wyboru. Prezent dla męża- dałam oczywiście wcześniej- nie mogłam się powstrzymać. On bardzo się ucieszył i chwali się nią każdemu, kto nas odwiedzi.

Znajdziesz ją tu --> Zestaw- karafka + kieliszki. 

Jeśli Twój mąż/ partner/ chłopak- również lubi być rozpieszczany w taki sposób to nie zwlekaj- do 30 września jeszcze kilka dni i masz jeszcze czas, aby zamówić coś dla niego ;) 


Nowoczesna platforma edukacyjna- SQULA.pl- nauka poprzez zabawę!

Nowoczesna platforma edukacyjna- SQULA.pl- nauka poprzez zabawę!


Masz dziecko w wieku szkolnym? Nie wiesz jak przekonać je do nauki? Ja na te dwa pytania odpowiadałam TAK. Mam syna, który chodzi do podstawówki. Po powrocie do domu nie chciał słyszeć o szkole i nauce. Odrabianie lekcji było dla nas udręką, a ja coraz częściej zastanawiałam się nad tym co zrobić, aby uprzyjemnić mu przyswajanie nauki. Zaczęłam szukać. Natrafiłam wtedy na informacje o platformie edukacyjnej squla.pl . O niej właśnie chcę Wam dziś opowiedzieć. 

Może zacznijmy od tego czym jest Squla?

Jest to nowoczesna platforma edukacyjna, która pomaga każdemu dziecku rozwijać swoje talenty i zainteresowania. Sprawia, że każde dziecko zaczyna lubić nawet najmniej lubiany przedmiot. Dzieci uczą się z ochotą, a nauka do głowy "wchodzi" im sama. 

Znajdziecie tam:

  • Interaktywne gry, quizy i filmy edukacyjne zachęcające do samodzielnej i systematycznej nauki.
  • Zawiera ponad 50 000 dostosowanych do wieku i tempa nauki dziecka
  • Obejmuje program nauczania przedmiotów szkolnych w klasach 1-6 oraz edukacji przedszkolnej.
  • Jest zgodna z podstawą programową Ministerstwa Edukacji Narodowej na rok szkolny 2017/2018 
  • Jest dostosowana do wielu urządzeń- w ramach jednego konta możesz używać jej na swoim komputerze, laptopie, tablecie i telefonie komórkowym. 
  • Umożliwia rodzicom śledzenie postępów swojego dziecka w specjalnym panelu rodzica.

Żyjemy w erze komputerów i większość dzieci w wieku szkolnym mają obsługę komputera w "małym paluszku". Chcemy czy nie- nawet w szkołach są zajęcia informatyczne więc dla naszego dziecka komputer- to rzecz normalna.

Mój syn należy do dzieci, które uwielbiają wszelkie gry i quizy na komputerze. Kiedy więc zapoznałam go z platformą Squla z chęcią zaczął z niej korzystać. Z przyjemnością po powrocie ze szkoły siada przed komputerem i wypełnia kilka zadań. 

Kiedy zapytałam go co sprawiło, że tak chętnie korzysta z tej platformy powiedział mi krótko- "Mamo- tam jest tak kolorowo- że chce się tam przebywać". A nauka? To tylko dodatek do świetnej zabawy jaką zapewnia mu Squla.




Squla oferuje bardzo szerokie spektrum rozrywki dzieciom, a do tego ogrom  możliwości zarządzania kontem dziecka przez jego rodziców. Korzystanie z portalu nie jest darmowe, ale abonamenty są niezwykle atrakcyjne cenowo, a im dłuższy abonament się wykupi tym niższa będzie cena za miesiąc korzystania.

Co jeszcze przyciąga dziecko do zabawy i nauki z platformą?

Zachęca również sam system punktowy- za granie w różnorodne gry dziecko otrzymuje wirtualną gotówkę. Po uzbieraniu odpowiednich środków możemy wymienić ta gotówkę na prawdziwe nagrody, które dostępne są w sklepie prowadzonym przez sam portal. Uważam, że jest to świetne rozwiązanie- które z pewnością przyciągnie nie jedno dziecko. Bo kto nie lubi prezentów? 

Czytając opinie w internecie trafiam na same pozytywne. Wcale mnie to nie dziwi. Rodzice są zadowoleni, ponieważ ich dzieci szybciej się uczą i nie patrzą na naukę jak na przykry obowiązek, nauczyciele również darzą sympatią tą platformę. Portal doskonale trafia w dziecięce potrzeby i dlatego jest on tak skuteczny.

W naszym przypadku sprawdził się bardzo dobrze- syn nie ma juz problemu z odrobieniem lekcji po szkole. Nauka wchodzi mu do głowy o wiele łatwiej, więc odrabianie prac domowych nie jest już takie trudne. 

Jestem bardzo zadowolona, że trafiłam na tą platformę i szczerze żałuję, że nie było czegoś takiego w czasach, kiedy to ja byłam uczniem szkoły podstawowej. Dlatego z czystym sumieniem polecam Wam Squla.pl - z pewnością będziecie zadowoleni- Wasze dzieci również. 
New specials for the fall season

New specials for the fall season

Don’t you think the weather is turning a little bit cold? Your summer clothes couldn’t maintain body temperature anymore. That is to say, It’s time to prepare your new outfit for Autumn/Winter.

Talking about looking good in the fall season. What could be better than a sweatshirt/sweater? We prepared and proudly represent you the 2017 fall season collection! No matter you’re a lover of cardigan styled , tunics or lace-up sweaters. We have them all included. Here are some of the most recommends.

2017年9月Sweatshirt&Sweater口碑推广2  2017年9月Sweatshirt&Sweater口碑推广3

This Boat neck loose sweater deserve to be one of the must-have item.Comfortable and easy to match with different outfit. Perfect for outdoors activities.


2017年9月Sweatshirt&Sweater口碑推广  2017年9月Sweatshirt&Sweater口碑推广1

Boat Neck Lace Up Sweater which suits in any situation.We have other colors for option too! Check it out.

2017年9月Sweatshirt&Sweater口碑推广4  2017年9月Sweatshirt&Sweater口碑推广5

A spice Zipper Sleeve Choker Sweater with best quality and unique fashion design. Simple but attractive!



“Where did you get that sweater?”

”I would also like a sweatshirt!”.

Does this sounds quiet familiar? Here’s you great opportunity to feel warm and look cool at the same time, click on the link below to add these finest and cheap rates collections into your wardrobe. The cold season is approaching, better hurry!




Hyaluronist- czysty kwas hialuronowy- ANNA PIKURA

Hyaluronist- czysty kwas hialuronowy- ANNA PIKURA


Kiedy jesteś młoda- twoja skóra jest idealnie gładka, sprężysta i nie musisz martwić się o pojawienie się kolejnej zmarszczki. Z biegiem lat zmienia ona jednak swój wygląd. Powoli zaczyna się marszczyć, opadać, traci swój blask i gładkość. Dlaczego tak się dzieje? Z biegiem lat, nasza skóra która "w środku" zbudowana jest z kolagenu i elastyny starzeje się, a co za tym idzie- zaczyna się niedobór budulca i traci kwas hialuronowy. Hyaluronist ANNA PIKURA jest czystym kwasem hialuronowym pozyskanym metodami ekologicznymi i niczym zabieg medycyny estetycznej przywraca naszej twarzy naturalny i młodszy wygląd. 

Kwas hialuronowy w ludzkiej skórze występuje w postaci biopolimeru i wraz z kolagenem stanowi jej główny składnik. Aż połowa kwasu hialuronowego, który znajduje się w ludzkim organizmie, jest zlokalizowana w skórze właściwej oraz przestrzeni międzykomórkowej. Hialuronian odpowiada za właściwy poziom nawilżenia skóry. Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego może związać aż 250 cząsteczek wody. Gdy poziom kwasu hialuronowego w skórze spada, dochodzi do degeneracji włókien kolagenowych. W efekcie skóra wysusza się, wiotczeje i pojawiają się zmarszczki. Dlatego też kwas hialuronowy jest jedną z najwartościowszych substancji nawilżających w kosmetykach.

Co o kremie pisze sam producent?



Dociera aż do warstwy podporowej skóry i wypełnia jej strukturę, przywracając skórze gęstość i jędrność. Polepsza metabolizm skórny i mikrokrążenie. Długotrwale nawilża głębokie warstwy skóry, poprawia wchłanianie substancji aktywnych.
Poprzez barierę warstwy rogowej naskórka dociera do jego głębszych warstw. Zatrzymuje wodę w głębi skóry, wypełniając zmarszczki od środka i polepszając elastyczność. Przyśpiesza odnowę komórkową skóry.
Zapobiega utracie wody przez naskórek, tworząc na jego powierzchni delikatny film, zarazem zabezpieczający skórę przed szkodliwymi czynnikami środowiska, jak bakterie patogenne, kurz, promieniowanie UV. Błyskawicznie nawilża, napina i wygładza naskórek.


Wskazania:
Skóra dojrzała, starzejąca się, zmarszczki, bruzdy, zwiotczenia, opadające rysy twarzy, przesuszenie bądź suchość skóry.

Działanie

  • uelastycznia, odżywia i rewitalizuje skórę
  • poprawia jędrność i gęstość skóry
  • nawilża i wygładza skórę okolic oczu
  • wygładza zmarszczki i bruzdy
  • zapewnia maksymalne nawilżenie
  • przywraca prawidłowe funkcje skóry
  • stymuluje odnowę komórkową
  • zwalcza wolne rodniki

Rezultaty:

Skóra wygładzona, jędrna i dobrze nawilżona, spłycone bruzdy i zmarszczki, stymulacja naturalnych procesów regeneracji.

Krem należy przechowywać w temperaturze od 5 do 15 stopni Celsiusza. (Ja trzymam go w lodówce).


Moje wrażenia po przetestowaniu:

Moja skóra nie należy do wybitnie pomarszczonej. Czas jednak płynie- mam 31 lat i widzę już pierwsze oznaki starzenia. Postanowiłam więc działać i coraz częściej sięgam po kremy specjalnie do tego stworzone. Tak również było w tym przypadku. 
Krem nakładam najczęściej 2 razy dziennie- jak to jest wskazane- jednak nie raz zdarzyło mi się o nim zapomnieć- z racji tego, iż przebywa w lodówce. Obok lusterka w łazience położyłam pudełeczko od tego kremu- dzięki czemu częściej po niego sięgam. 

Przed nałożeniem go na twarz- dokładnie ją oczyszczam i spryskuję mgiełką AP Mist Rosarium (o której pisałam Wam TU), która ułatwia penetrację kremu wgłąb skóry, ale również poprawia nawilżenie i odżywienie jej. 




Krem jest w postaci przeźroczystego żelu, jest bezzapachowy- trochę lepki. Po aplikacji na twarz tworzy delikatną warstwę, która po jakimś czasie znika. Jednak dzięki niej skóra jest zabezpieczona przed działaniem szkodliwych czynników środowiska- jak np kurz oraz promieniowaniem UV. 

Kiedy wspomniany wyżej film zniknie- skóra mojej twarzy robi się napięta i jędrna. Podoba mi się ten efekt. Sprawia, że wyglądam młodziej i promienniej. Podoba mi się działanie tego kremu i z czystą przyjemnością go stosuję. Mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć jeszcze lepszy efekt- kontynuując kurację. 

Chciałabym zauważyć jeszcze jedną, bardzo ważną rzecz. Krem jest mega wydajny. Stosuję go prawie miesiąc, a w słoiczku wygląda jakbym zaczęła go używać kilka dni temu. Nie często zdarza się to w kosmetykach. 



Jedyny minus to jego cena- kosztuje 168,99 zł. Ja jednak staram się patrzeć na takie ceny nie w sposób wyłożenia gotówki jednorazowo, a dzielę kwotę na ilość dni kiedy go będę stosować. Wydaje mi się, że to opakowanie przy systematycznym stosowaniu wystarczy mi na około 3 miesiące- co daje 50 zł/ miesiąc. Same przyznacie, że nie jest to już tak przerażająca cena- prawda? 

Uważam, że warto zainwestować w kosmetyk, który na prawdę działa. Niż wydawać po 20-30 zł kilka razy w miesiącu na coś, co daje minimalne rezultaty, albo i nie. 

Dlatego jeśli lubisz kosmetyki, które działają- wypróbuj kremy od ANNA PIKURA. Jest to mój trzeci krem tej marki i za każdym razem jestem bardzo zadowolona.



Biegaj razem z ROSEGAL

Biegaj razem z ROSEGAL


Bieganie jest ostatnio bardzo modne. Nie dziwi mnie to, bo każdy ma prawo dobrze wyglądać- a bieganie tylko temu sprzyja. Jednak nie każdy może znaleźć odpowiednie dla siebie ubrania do ćwiczeń. Czemu? Są pewne ograniczenia w rozmiarach. Panie plus size często mają z tym problem. W sklepie Rosegal znalazłam trochę ciuchów właśnie dla Pań w większych rozmiarach- Plus Size workout clothes

Running is trendy recently very much. It doesn't surprise me, because everyone has the right to look good and running only is supporting it. However not everyone can find clothes appropriate for oneself for exercises. Why? They are of certain limitation in sizes. You plus size often have a problem with it. In the Rosegal shop I found a few garments exactly for Women in the plus Size largeness workout clothes.


Uwielbiam komplety więc od razu w oko wpadł mi ten zestaw:
So I adore sets at once into the eye for me this set fell:


A kolor zielony jest moim ulubionym, więc nie zdziwią Was moje kolejne wybory:
And the green colour is mine favourite, so my another elections won't surprise you:



Może wybór nie jest za duży, jednak zawsze to już coś. Ja mieszczę się na szczęście w przedziale dla Pań w zwykłych rozmiarach- jednak kiedyś nosiłam SIZE PLUS i wiem jak ciężko znaleźć sobie coś fajnego.
Perhaps choice isn't too large, however always that's already something. I am located fortunately in a period for Women in ordinary size-s but at one time I wore SIZE Plus and I know how it is hard to find something cool for itself.

Proszę o kliki w linki :) 
These are links to the thing's in the shop :)

Komplet- KLIK
Legginsy 1- KLIK
Legginsy 2- KLIK


Długie suknie ROSEGAL

Długie suknie ROSEGAL


Uwielbiam sukienki każdego rodzaju- nie ważne czy są to letnie czy balowe. Dziś chcę Wam pokazać trzy pozycje, które szczególnie zwróciły moją uwagę w sklepie ROSEGAL.

Wchodząc w dział Long Dresses można dostać oczopląsu. Znajdziesz tam sukienki w każdym kolorze. Ja pomału powiększam swoją kolekcję- mam nadzieję, że każdą zamówioną- będę miała okazję założyć chociaż raz. 



Ostatnio do swojej szafy wprowadzam ubrania w kolorze fioletowym, którego nigdy nie lubiłam- jednak bardzo dobrze w nim wyglądam; oraz czerwonym.








Jak podobają Wam się te propozycje? 

PŁYN DO KĄPIELI, KWIAT LIPY „MYDLNICA LEKARSKA”

PŁYN DO KĄPIELI, KWIAT LIPY „MYDLNICA LEKARSKA”


Od zawsze uwielbiam odprężające, długie kąpiele w wannie. Nie wyobrażam sobie kąpieli bez pachnącego płynu, który pozwala mi się odprężyć. Płyn Mydlnica Lekarska kwiat lipy znalazłam na stronie marki FITOMED i postanowiłam go wypróbować. 

Zaczniemy jak zwykle od informacji ze strony producenta:


Składniki aktywne: wyciąg ziołowy z korzenia mydlnicy lekarskiej, kwiatu lipy, rumianku, prawoślazu, nagietka, substancje nawilżające i osłaniające.
Działanie: zmiękcza wodę, zapobiega wysuszaniu się skóry, odpręża, uspokaja.
Przeznaczenie: polecany przez dermatologów dla osób źle tolerujących wodę miejską oraz wysokopieniące preparaty do kąpieli, w celu zmniejszenia wysuszania się skóry.
Właściwości: wytwarza łagodną, swoistą dla mydlnicy lekarskiej pianę, nie zawiera detergentu SLS.
Sposób użycia: 3-5 nakrętek płynu ziołowego na wannę.
Skład INCI: Aqua, Saponaria Officinalis Root Extract, Tilia Cordata Flower Extract, Verbascum Thapsus Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Artemizia Abrotanum Extract, Ruscus Aculeatus Root Extract, Camomilla Recutita Flower Extract, Coco Glucoside, Cocamide DEA, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Glycerin, Parfum, Xantam gum, Citric Acid, Parfum, Dmdm Hydantoin, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone, CI.19140, 42080, 16255.

Płyn zamknięty jest w plastikowej przezroczystej 300 ml butelce. Sam jego kolor nieco mnie przeraził- to co widzicie- ten brąz- to kolor płynu. Do wanny należy wlać 2-3 nakrętki kosmetyku, rozpuścić w wodzie i brać kąpiel. Na początku woda jest bardzo ciemna, jednak im więcej wody przybywa do wanny, tym jaśniejsza się robi. Kiedy już zakręcam kurek- woda wygląda jak ziołowy napar. Uprzedzam Wasze pytania- nie barwi ciała ani wanny. 
Zapach jest tak przyjemny, że myślami przenoszę się na kwieciste łąki... po każdej kąpieli jestem idealnie zrelaksowana i odprężona. Przypomina mi nieco herbatę ziołową. Jest bardzo delikatny, lekko mydlany. Pieni się słabo- dzięki braku SLSów w składzie. Jeśli więc lubisz kąpiel w mocnej pianie (jak ja do tej pory) to nie będziesz do końca zadowolona. 
Kąpiel w takim roztworze bardzo dobrze łagodzi wszelkie podrażnienia, nawilża skórę i zmiękcza ją. 
Płyn ma za zadanie zmiękczyć kranową wodę i nie dopuścić do wysuszania skóry. Śmiało mogę stwierdzić, że wszystkie te zadania spełnia. Moja skóra po kąpieli jest gładka, miękka i przyjemna w dotyku. Nie wysusza skóry- nie ma uczucia ściągnięcia, nie podrażnia. 
Po całym procesie pielęgnacji czuję się jak po wizycie w dobrym SPA. Taka kąpiel odpręża, koi moje zmysły i działa dobroczynnie na moją skórę. 

Jeśli jesteś zwolenniczką mocno perfumowanych, drogeryjnych zapachów albo kąpieli w mega dużej ilości piany- ten produkt nie jest dla Ciebie. 
Jeżeli zależy Ci aby płyn do kąpieli koił i pielęgnował Twoją skórę- z pewnością będziesz zadowolona.
Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger