Chusteczki oczyszczające NIVEA Creme Care

Jakiś czas temu otrzymałam te chusteczki do testowania. Na stronie głównej NIVEA już dawno napisałam swoją opinię, jednak tutaj tego nie zrobiłam. Więc przyszedł w końcu ten czas.

Chusteczki oczyszczające to bardzo przydatna rzecz. Można je nosić przy sobie w torebce- na pewno przydadzą się jeśli jesteśmy aktywnymi kobietami, ale również kiedy złapie nas deszcz i trzeba szybko zmyć makijaż- a raczej to co z niego zostało 😀

Ja jednak używałam ich po prostu w domu. Trochę czasu zajęło mi ich zużycie, mimo iż w opakowaniu znajdziemy tylko 25 chusteczek. Nie stosowałam ich codziennie, ponieważ mam w łazience tyle kosmetyków do demakijażu, że stosuję kilka na raz.

Producent przedstawia nam je tak:


Chusteczki oczyszczające NIVEA® Creme Care do twarzy.

DZIAŁANIE

Pielęgnująca formuła sprawia, że skóra jest oczyszczona, gładka i naturalnie piękna.
  • dokładnie, a zarazem łagodnie oczyszczają skórę z zanieczyszczeń i makijażu 
  • usuwają nawet wodoodporny makijaż oczu 
  • utrzymują naturalny poziom nawilżenia skóry 
  • pielęgnująca formuła z Euceritem®, pantenolem i niepowtarzalnym zapachem Kremu NIVEA jest dostosowana do wszystkich typów cery.
Rekomendowana cena detaliczna 14,49 zł / 25 sztuk.
Delikatnie oczyszczaj twarz, szyję oraz okolice oczu, mając oczy zamknięte. Dokładnie zamknij opakowanie po użyciu, aby zapobiec wysychaniu chusteczek. Idealne do codziennego stosowania.
Składniki:
Aqua, Isopropyl Stearate (emolient tzw.suchy, Wpływa na właściwości aplikacyjne kosmetyków - daje dobry poślizg przy rozsmarowywaniu (np. pomadek na ustach), zmniejsza lepienie i tłustość kosmetyku), Glycerin, Dimethicone (Poprawia właściwości sensoryczne preparatu. Ułatwia rozprowadzanie, daje efekt wygładzenia. Ponadto jest to substancja przeciwpienna, czyli gasi pianę w preparatach do mycia.), Methylpropanediol (Pełni funkcję rozpuszczalnika, może zwiększać przenikanie składników aktywnych do skóry. Posiada również właściwości nawilżające. Pozostawia gładkie wykończenie), Panthenol, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy), Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate (Emolient, surfaktant i emulgator, aprobowany do stosowania w kosmetykach naturalnych ), Sodium Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer (polimer), 1,2-Hexanediol(Konserwant utrzymujący wilgoć. Działa przeciwbakteryjnie. Brak informacji na temat zagrożeń dla zdrowia spowodowanych tym składnikiem. Jednak wiele osób uważa, że wykazuje działanie drażniące.), Phenoxyethanol, Methylparaben, Limonene, Linalool, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Citral, Parfum



Nie jestem znawcą składników z których robione są kosmetyki, ale wydaje mi się, że tu nie jest aż tak źle.
Z resztą mogę powiedzieć z doświadczenia, że chusteczki te nie podrażniały mojej skóry. A cera jaką posiadam jest bardzo problematyczna. Często mam na niej jakieś czerwone plamy, które swędzą, albo się łuszczą. Po zastosowaniu chusteczek ani razu nic takiego się nie pojawiło, więc mogę śmiało powiedzieć, że nie uczulają.
Działanie chusteczek jest również moim zdaniem bardzo dobre. Robią to co powinny, fajnie oczyszczają buzię, dobrze zmywają również makijaż :) Pozostawiają po sobie delikatny, piękny, charakterystyczny dla NIVEA zapach, który utrzymuje się na skórze trochę czasu. Lubię ten efekt. Szczególnie wieczorem, kiedy kładę się do łóżka.
Ich nasączenie jest moim zdaniem idealne. Używałam chusteczek innych marek i przeważnie były strasznie mokre- a buzia po przemyciu nimi- również stawała się mokra. Tu przy pierwszym kontakcie przeżyłam szok- stwierdziłam, że dostałam jakieś stare- bo prawie suche. Jednak okazało się, że właśnie taki stopień nawilżenia posiadają. Dzięki temu, skóra zaraz po zastosowaniu jest sucha, ale oczyszczona.
Jedyny minus jaki w nich widzę to ich ilość w opakowaniu. Chociaż u mnie służyły długo, to przy codziennym stosowaniu szybko by mi się skończyły.
Bardzo mi się spodobały te chusteczki i na pewno kupię kolejną paczkę. Ze względu na ten malutki minus jaki zauważyłam na 5 możliwych punktów dałabym 4,75 pkt 😄
A Wy znacie te chusteczki? Jak Wam się spodobały?

10 komentarzy:

  1. chusteczki są fajne tylko głównym minusem jest to, że jest ich mało. Na pewno fajnie ich użyć po powrocie z imprezy, kiedy na demakijaż poświęcamy mało czasu :)

    http://kosmetyczne--szalenstwo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja kiedyś byłam wielką fanką nivea, jednak ich składy w końcu mnie odstraszyły tak jak t, co robiły z moją cerą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważasz że ten skład jest zły?

      Usuń
  3. Nie lubię zapachu kosmetyków nivea, więc chusteczki raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami tylko sięgam po takie chusteczki. Wole oczyścić skórę płynem micelarnym.
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam chusteczki takiego typu :)

    obserwuję bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem wielką fanką takich mini opakowań z chusteczkami nawilżającymi, które można zabrac ze soba dosłownie wszędzie. Dotychczas używałam z różnych firm, niveę bardzo lubie i na pewno rozważę ich zakup przy następnym polowaniu na kosmetyki w rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam je nawet kilka razy, ale jeszcze sama nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zainteresował Cię mój post, pozostaw komentarz- motywują mnie one do dalszego tworzenia i pisania. Zostaw również link do siebie, z chęcią odwiedzę Twój blog- jeśli go prowadzisz :)

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger