Podsumowanie roku 2016

Rok 2016 dobiegł końca. Zrobiłam małe podsumowanie. Zgromadziłam w nim moje ulubione kosmetyki, największe rozczarowania, ulubione blogi i najbardziej udane kampanie. Zapraszam do zapoznania się!

Rok 2016 był dla mnie bardzo wyjątkowy i trudny.  Przede wszystkim dlatego, że moje życie prywatne przewróciło się do góry nogami, moja ciąża zakończyła się 10 tygodni za szybko, wzięłam ślub, a moje małżeństwo zostało poddane wielkiej próbie. Wszystko jakoś udało mi się ogarnąć i zakończyło się pomyślnie.

Może zacznę od tego, że w roku poprzednim mój blog przeszedł na inną domenę. Otóż wcześniej pisałam go TU. Zrezygnowałam z pisania go w tamtym miejscu ze względu na strasznie dużą ilość reklam. Blogger jest jednak wygodniejszy. Na początku miałam trudności z opanowaniem go, jednak doszłam już do wprawy w pisaniu 😀

Kolejna rzecz, o której warto wspomnieć to najlepsze kampanie, w których miałam możliwość wzięcia udziału i jestem z tego mega zadowolona. Przedstawię je w kolejności od najlepszej, najmilej wspominanej.

  1. Kampania Philips VisaPure Advanced - bardzo miło wspominam, poznałam urządzenie idealne do oczyszczania i masażu twarzy, mogłam poznać produkt z każdej strony, a przy okazji stałam się jego właścicielką dzięki konkursowi w którym wzięłam udział,
  2. Rimmel Scandaleyes Reloaded - świetny tusz, który idealnie podkreśla moje rzęsy- dzięki kampanii został ze mną na stałe i stał się tuszem ulubionym.
  3. Odżywka do rzęs INVEO - produkt do którego mam pełne zaufanie, mimo sceptycznego nastawienia udało mi się stosować go regularnie i otrzymać efekt pięknych długich i zdrowych rzęs.
  4. Fotoksiążka - okazała się prezentem idealnym. Pięknie zrobione zdjęcia, w pięknej oprawie. Jakość zachwyca każdego gościa, który ogląda ją osobiście.
  5. Kampania LPM dzięki której poznałam kremowy żel pod prysznic z akacją, który w magiczny sposób przenosi mnie do lat dzieciństwa, przy okazji pielęgnując moją skórę. 


Oczywiście każda kampania w której biorę udział jest dla mnie czymś pozytywnym. Dzięki takim akcjom poznałam wiele świetnych produktów, bez wydawania na nie pieniędzy. Większość zostaje w moim domu na dłużej, a niektóre okazują się zbędne, lub nie warte mojej uwagi. Tych 5 wyżej wymienionych kampanii najbardziej zostało w mojej pamięci.

Blogi, które najchętniej czytałam w 2016 roku. Było ich sporo, na prawdę lubię czytać to co piszą dziewczyny i jest tego bardzo dużo. Jednak te które najczęściej są przeze mnie wyświetlane chciałabym pokazać Wam. Na pewno moje wybory nie zdziwią, bo podejrzewam, że większość z Was je zna i czyta. Kolejność przypadkowa. 


  1. Mikibym
  2. Testowania Czas
  3. Pa2ul
  4. Marciik

No i doszłyśmy do największych porażek na które się natknęłam, czy w kampaniach czy zakupowych. 

  1. Bioliq jeden z zakupów, który zrobiłam pod wpływem reklamy telewizyjnej. Jedyne co mi się w nim podoba to sposób zapakowania serum. Pipeta bardzo wygodna. Jednak nigdy więcej nie kupię pewnie nic z tej firmy.
  2. Tesa Powerstrips miałam okazję być ambasadorką tej marki w ramach kampanii Streetcomu. Dzięki temu dowiedziałam się, żeby nie sięgać po plastry do mocowania w przyszłości. 
  3. Lakiery WIBO HOLOGRAPHIC - cena jak i jakoś produktu mija się z zapewnieniami producenta. Nigdy więcej!!
  4. Krem DERMIKA nie opisałam jeszcze działania w żadnym poście na pewno niebawem to zrobię, jednak powiem tyle- więcej nie kupię. 
 Podjęłam również 4 współprace w końcówce roku. Firmy jakie zainteresowały się moim blogiem, to:






W 2016 roku założyłam też funpage mojego bloga na facebooku. Większość z Was pewnie go zna, jeśli nie to zapraszam do polubienia --> TU
Posiada on już 255 polubień, jak dla mnie jest to bardzo duża ilość osób, jednak marze o tym, aby do końca roku tą liczbę podwoić 😊

Mój blog w zeszłym roku przechodził kilka transformacji wyglądowych i zakończyły się one takim efektem jaki oglądacie dziś. Uważam, że wygląda dużo lepiej jak na początku. Nie wykluczam jednak zmian. Póki co zostaje tak jak jest.

Od założenia bloga w Bloggerze minęło 5 miesięcy (założyłam go w sierpniu) i od tamtej pory mam 7489 wyświetleń. Uważam, że nie jest źle ;) Blog nie jest reklamowany, jedyne promocje jakie się pojawiają to te, które wstawiam na różnych forach dyskusyjnych na facebooku. Chciałabym również tą liczbę do końca roku podwoić

Tyle w temacie. 😀

5 komentarzy:

  1. Ciekawe podsumowanie. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :) Oby ten Nowy Rok był lepszy od poprzedniego, bez problemów z dużą ilością sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że taki będzie- dziękuję.

      Usuń
  3. Życzę samych sukcesów w nowym roku i wielu owocnych współprac. Polecane blogi znam :)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co myślisz o moim poście.
Proszę również o NIE DODAWANIE LINKÓW- jak będę chciała Cię odwiedzić dojdę po nazwie użytkownika.

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger