Morski rytuał pielęgnacji od Le Petit Marseillais

Pamiętacie, że marka LPM zorganizowała kampanię dla najbardziej aktywnych ambasadorek? Udało mi się być jedną z nich i otrzymałam te dwa pełnowartościowe produkty.
Kosmetyki od Le Petit Marseillais znam i lubię od dawna. Testowałam już chyba wszystkie możliwe warianty zapachowe. Morska linia, okazała się być jedną z najlepszych.

Uwielbiam morze, uwielbiam kosmetyki, które mają w sobie składniki związane z nim- nie ważne czy są to algi, sól czy inne minerały. Zapachy takich kosmetyków są przeważnie powalające i świeże- a to moje ulubione.

W ramach kampanii otrzymałam żel i balsam do ciała. 

Żel jest w formie kremu, co bardzo mi odpowiada. Jest bardzo delikatny, świetnie się pieni, dobrze oczyszcza i obłędnie pachnie. Uwielbiam prysznic razem z tym kosmetykiem. Mogłabym wcale nie wychodzić z wanny 😊 Stosuję go od ponad miesiąca i nie mogę przestać- kończę już drugi ;) 
"Poza algami, wyjątkowym składnikiem Pielęgnującego Kremu Do Mycia Le Petit Marseillais Nawilżanie jest wydobywana z grot morskich biała glinka. Zawarty w niej krzem sprzyja poprawie kondycji skóry, wzmacniając wszystkie warstwy naskórka. Połączenie tych składników w formule sprawia, że Pielęgnujący Krem Do Mycia Le Petit Marseillais Nawilżanie doskonale rewitalizuje skórę. W tym samym czasie odświeża ją i nawilża. Delikatny zapach morskiej bryzy otula ciało, dając wrażenie przyjemnego odprężenia".


Drugi produkt to balsam do ciała. 

Nigdy nie byłam zwolenniczką balsamów, nie lubię po kąpieli czekać aż kosmetyk wchłonie się w moją skórę. Szczególnie zimą- po kąpieli zawsze chcę się szybko ubrać i wskoczyć pod kołdrę lub w ramiona mojego męża 😉. Od kiedy balsam od Le Petit Marseillais pojawił się w mojej łazience- zaczęłam już prawie codziennie po kąpieli używać go.  Nie mam jeszcze nawyku, że po każdej kąpieli sięgam po balsam, ale niewiele już mi brakuje do takiego codziennego rytuału :)




"Po takim odprężającym prysznicu pora na Balsam Do Ciała Le Petit Marseillais Odżywianie do bardzo suchej skóry. Balsam zawiera: algi, wodę morską i minerały. Co go wyróżnia? Oligoelementy. Dbają one o komórki naskórka – odżywiają je i silnie regenerują. Balsam Do Ciała Le Petit Marseillais Odżywianie posiada przyjemną, bogatą konsystencję, która rozpieszcza suchą i bardzo suchą skórę. Niewątpliwym atutem jest słodko - słony zapach, który otacza skórę niczym morska bryza".

Czytając te opisy, które przedstawia producent- sceptycznie patrzyłam na działanie. Pomyślałam, że każdy zachwala swoje kosmetyki, aby je wypromować i sprzedać jak największą ilość. Jednak w przypadku Le Petit Marseillais jestem pozytywnie zaskoczona- ponownie. Moja skóra stała się bardziej napięta i na pewno o wiele lepiej nawilżona. Kiedyś paznokciem mogłam po niej rysować- dosłownie- dziś tego nie da się zrobić. Czuję się z tym o wiele lepiej i pewniej. Zapach jest również ogromnym plusem- nie często się zdarza, żeby tak długo utrzymywał się na skórze po kąpieli- serio! Wspominałam w poprzednim poście że kojarzy mi się z moją ulubiona prefumą z Avonu PERCEIVE. Świeży i lekki- uwielbiam! 




Cieszę się, że otrzymałam możliwość wypróbowania tej linii- mam zamiar dokupić jeszcze dwa pozostałe kosmetyki do pełnego kompletu. Jednak muszę pokończyć zapasy, które otrzymałam w ramach testów czy nagród w konkursach :) Musiałam dokupić do łazienki szafeczkę, bo nie miałam już miejsca na moje zbiory 😜

5 komentarzy:

  1. Tez chętnie wypróbowałabym tą linie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię tych kosmetyków, wysuszają mi skórę ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinie, u mnie działają odwrotnie.

      Usuń

Napisz co myślisz o moim poście.

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger