Płyn Micelarny od Selfie Project

W ramach współpracy z firmą Selfie Project, oprócz pudru otrzymałam buteleczkę tego płynu micelarnego. Czas i pora napisać kilka słów na jego temat.


Może standardowo zacznę od tego, co pisze o nim producent.




Selfie Project Płyn micelarny zawiera aktywne substancje oczyszczające, które jednym ruchem usuwają makijaż i sebum. Pozostawia skórę czystą i świeżą, przygotowaną do dalszej pielęgnacji. Redukuje wypryski, odblokowuje pory, matuje. Łagodzi. Nie powoduje przesuszenia. błyskawicznie rozpuszcza brud, zanieczyszczenia lub resztki makijażu. Dzięki swojej delikatnej, wodnej konsystencji preparat nie podrażnia skóry i nadaje się również do zmywania makijażu oczu, bez konieczności mocnego pocierania. Płyn micelarny warto również wykorzystać rano jako łagodne oczyszczenie skóry z nagromadzonej przez noc warstewki sebum. Skóra oczyszczona z pomocą Selfie Project Płynu micelarnego jest czysta i świeża, doskonale przygotowana do dalszej pielęgnacji. Zawarty w Płynie Cynk PCA zmniejsza produkcję sebum i hamuje wzrost bakterii odpowiedzialnych za niedoskonałości. Panthenol działa łagodząco na podrażnienia i nawilża skórę. Aloe Juice – sok z aloesu działa kojąco i wspomaga gojenie zmian.




Profesjonalne kosmetyki Selfie Project są bogate w naturalne, botaniczne składniki aktywne polecane w pielęgnacji młodej cery. Cynk PCA i Panthenol wspólnie przeciwdziałają niedoskonałościom. Cynk PCA zmniejsza produkcję sebum i hamuje wzrost bakterii odpowiedzialnych za trądzik. Panthenol działa nawilżająco i łagodzi podrażnienia. Aloe Juice naturalny sok z aloesu ma właściwości przeciwzapalne i kojące podrażnioną skórę. Intensywnie nawilża, wspomaga gojenie niedoskonałości.

Cena 11,99 zł / 250 ml wyłącznie w drogeriach Rossmann

Moja opinia:

Może nie jestem specjalistką od kosmetyków, nie jestem kosmetologiem czy wielkim znawcą. Mam jednak swoje zdanie i zawsze szczerze piszę swoje opinie na temat kosmetyków, które otrzymałam bądź zakupiłam.
W tej chwili jestem w posiadaniu trzech różnych płynów micelarnych. Nie będę tu pisać jakie są pozostałe dwa, bo niebawem napiszę o nich oddzielne posty. 
Jednak płyn od Selfie Project pozytywnie mnie zaskoczył. Zawsze wolałam używać toniku i mleczka do demakijażu, niżeli płyn micelarny. Płyn od firmy konkurencyjnej, nie był niczym specjalnym, a porównując go do tego od SP mogę powiedzieć, że to tej pory miałam chłam a nie płyn.
Może zacznę od opakowania, bo często wygląd nakierowuje mnie na jakiś kosmetyk. Wygląda bardzo ładnie. Ogólnie kosmetyki od Selfie Project pakowane są w bardzo zgrabne i proste opakowania. Nie ma przesadzonych kolorów czy wzorów. Jest czysto i gustownie moim zdaniem. Na pewno mój wzrok w sklepie szybko znajdzie go na półce. Nakrętka z dozownikiem, jak w większości tego typu specyfików. Nie przelewa się, więc plusik za to. Zapach jest bardzo przyjemny i świeży- co jest dla mnie bardzo ważne przy stosowaniu płynów czy żeli do twarzy. A działanie? Cóż mogę powiedzieć- jest bardzo dobre. Skóra jest widocznie oczyszczona i czuję jak oddycha 😉 Zmywa z twarzy wszelkie zanieczyszczenia oraz makijaż do cna. Uwielbiam ten efekt. 
Jak tylko wyjdę z domu to pędzę do Rossmanna po żel do kompletu. Ponoć są teraz promocje na wszystkie kosmetyki SP 😎.




Jeśli nie znacie kosmetyków tej firmy, polecam się z nimi zapoznać, myślę, że podobnie jak ja- będziecie zachwycone.

Na instagramie znajdziecie ich TU.
Na facebooku- TU.
Oficjalną stronę podałam już wyżej, jednak jak nie chcecie przewijać do góry- Zapraszam TU.

Czy któraś z Was używała już tego płynu? Jak wrażenia? 


3 komentarze:

  1. Do tej pory moim ulubieńcem był płyn micelarny z Garniera, ale ten też wygląda ciekawie i być może kiedyś się skuszę, żeby go kupić :)
    Tymczasem obserwuję i zapraszam też do siebie! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam niebieski Garnier i powiem Ci że wymięka przy tym płynie :D

      Usuń
  2. Zapowiada się kolejny fajny kosmetyk, który muszę wrzucić do swojej przepełnionej już po brzegi kosmetyczki. Długo szukałam takiego płynu i w końcu znalazłam. Dzięki za pomysł :)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co myślisz o moim poście.
Proszę również o NIE DODAWANIE LINKÓW- jak będę chciała Cię odwiedzić dojdę po nazwie użytkownika.

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger