Caffeine Shampoo O'right


Od pewnego czasu stosuję szampon z wyciągiem z czystej kofeiny. Udało mi się go otrzymać w ramach testów, od Michała z bloga Twoje Źródło Urody.

Na początek chcę przedstawić Wam opis producenta, na temat tego kosmetyku. A więc:


Szampon do włosów z wyciągiem z czystej kofeiny pozyskiwanej z gatunków zielonej kawy uprawianej na Tajwanie.Pobudza włosy do wzrostu, wzmacnia skórę i przyśpiesza porost nowych włosów. Zawarty w szamponie wyciąg z imbiru dodatkowo pobudza krążenie, dymnica lekarska pozwala zachować równowagę hydolipidową skóry zapobiegając tym samym przetłuszczaniu się skóry głowy, ekstrakty z liści wierzby dodatkowo łagodzą dyskomfort skóry taki jak swędzenie, podrażnienie lub łuszczenie się skóry.Szampon przeznaczony jest dla każdego rodzaju włosów. Ma ładny delikatny zapach trawy cytrynowej. Nadaje włosom połysku, sprężystości oraz objętości unosząc włosy od nasady, skóra odzyskuje witalność.



Brzmi zachęcająco, prawda? 

Chciałabym Wam opowiedzieć dlaczego zgłosiłam swoją kandydaturę do testów tego szamponu. 
Przede wszystkim zachwyciło mnie opakowanie. Cóż w nim tak szczególnego? Może nie wygląda, ale jest ekologiczne! I nie chodzi tu tylko o materiał z którego jest wykonana, a to co można z nią zrobić po zużyciu szamponu. 

Realizując przyjęte „zielone” zobowiązanie firma O’right stworzyła i opatentowała jedyne w swoim rodzaju opakowanie: „Drzewo w butelce”. W szamponach o pojemności 250 ml butelka jest wykonana z pochodzącego w 100% z upraw roślinnych, biodegradowalnego tworzywa sztucznego. W niej umieszczone jest nasiono akacji. Po zużyciu produktu butelka może być posadzona w ziemi, zaś rozkładające opakowanie staje się źródłem składników odżywczych dla nasiona, z którego w ciągu roku wyrośnie drzewo!




Nadruki na butelkach wykonywane są tuszem sojowym dzięki czemu są przyjazne środowisku, nakrętka jest bambusowa- więc również szybko ulegnie biodegradacji. Jestem tym zachwycona!



Szampon, który otrzymałam przeznaczony jest do pielęgnacji skóry głowy i normalnych włosów. 
Połączenie naturalnej kofeiny pochodzącej z ziaren kawy i roślin szlachetnych działa rewitalizująco na skórę głowy i intensywnie odżywia cebulki włosów. 



Moja opinia:

Jak wspomniałam wyżej jestem zachwycona już na samym początku. Opakowanie, nie dość, że pięknie się prezentuje na półce w łazience, to nie jest szkodliwe środowisku. Zawartość pomału mi się kończy i na pewno butelka trafi na naszą działkę, gdzie zostanie posadzona. Rozwiązanie rewelacyjne- nie mogę wyjść z podziwu i pomysłowości twórcy. 
Po otwarciu buteleczki wydobywa się z niej delikatny, cytrusowy zapach. Bardzo przyjemny, ponieważ nie jest zapachem "ostrym" i drażniącym. Uwielbiam, kiedy kosmetyki mają takie łagodne aromaty. 
Szampon ma kolo przejrzysty, a jego konsystencja jest podobna do innych tego typu produktów- żelowa- nie lejąca się. 


Pieni się bardzo dobrze- byłam zaskoczona- ponieważ w przypadku kosmetyków naturalnych nie jest to tak oczywiste. Dzięki temu iż tak świetnie się pieni- szampon jest bardzo wydajny. Jestem posiadaczką bardzo gęstych i grubych włosów. Przed ten fakt zużywam bardzo duże ilości kosmetyków do ich pielęgnacji. W przypadku tego szamponu- problem ten znika. Co również jest ogromnym plusem i ukłonem dla producenta. 

Działanie. Oprócz gęstości i grubości włosów mam jeszcze jeden problem. Łupież. Skóra mojej głowy jest bardzo sucha, strasznie się łuszczy i swędzi. Płukanie moich włosów po ich myciu trwa "wieki". Aby dojść w każde miejsce na prawdę trzeba się postarać, a kosmetyk musi działać. Próbowałam już wiele szamponów i odżywek aby ten problem zlikwidować.  Od kiedy stosuję szampon O'right skóra mojej głowy jest jakby lepiej nawilżona. Nie czuję takiego dyskomfortu w postaci swędzenia jak wcześniej. 
Szampon świetnie radzi sobie z oczyszczaniem włosów jak i wspomnianej wyżej skóry głowy. Dawno po umyciu jej nie czułam się tak świeżo. Mogę powiedzieć, że podobne uczucie mam po wyjściu od fryzjera. 

W przyszłym roku powrócę do Was ze zdjęciami kiełkującego drzewka (mam nadzieję). Z niecierpliwością czekam na ten efekt :)



26 komentarzy:

  1. Cudowne rozwiazanie z tym nasionkiem akacji! Jak znalazl do mego ogrodu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz :D To musisz sobie sprawić takie cudo :D

      Usuń
  2. Cudowne rozwiazanie z tym nasionkiem akacji! Jak znalazl do mego ogrodu

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej ale fajne rozwiązanie z tym nasionkiem ! a szampon wygląda bardzo ciekawie !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ciekawostka, nigdy z czymś takim się nie spotkałam😊 butelka-drzewko? Genialnie!!!brawa dla twórców😁😁😁

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś w sam raz dla mnie, też mam problemy ze skórą głowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też bardzo się ten szampon spodobał :-) Świetny produkt, nawet sie tego nie spodziewałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie musze go kupic, mysle ze bedzie swietny dla mojej czupryny, no i ten patent z posadzeniem super oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z takim cudem nie miałam jeszcze styczności !
    Ale chętnie bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny szampon, bałabym się, że go wypije :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Butelka przypomina mi jakiś likier :D Ciekawy szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Butelka meeeega, na bank bym ja do czegoś wykorzystała 😍

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak pięknie prezentuje się ta butelka! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O jakaś nowość dla mnie, musze koniecznie sięgnąć po niego do tego kofeina :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam kawę, a szampon, który ma takie składniki napewno fajnie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow! Ale czad, dodaję do listy zakupowej!

    OdpowiedzUsuń
  16. Już sama butelka jest zachęcająca. Nawilżenie skóry głowy to ważna zaleta szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  17. O rety! Nigdy o czymś takim nie słyszałam,a przyznam szczerze,że szampon zapowiada się genialnie! Przydałby mi się taki,bo akurat w przeciwieństwie do Ciebie moje włosy są bardzo cienkie i łamliwe :/. No i mama byłaby wniebowzięta z nowego drzewka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Żałuje , że się nie zgłosiłam do tych testów !!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam, że butelka wygląda dość intrygująco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy o takim czyms nie slyszalam ale zachecasz do zakupu!

    OdpowiedzUsuń
  21. Buteleczka faktycznie piękne się prezentuje, będę musiała wypróbować bardzo mnie zaciekawilas! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  22. Koniecznie muszę wypróbować ��

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zainteresował Cię mój post, pozostaw komentarz- motywują mnie one do dalszego tworzenia i pisania. Zostaw również link do siebie, z chęcią odwiedzę Twój blog- jeśli go prowadzisz :)

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger