Mineralne kosmetyki do makijażu od COSTASY- LILY LOLO


Minerały to najbardziej pożądane naturalne składniki produktów do makijażu. Dlaczego? Są wolne od wszelkich substancji chemicznych, nie uczulają i nie podrażniają. Ich działanie nie tylko podkreśla naszą urodę, ale też pomagają pielęgnować naszą cerę. 

Podkłady Lily Lolo są w 100% mineralne i delikatne dla skóry, posiadają również tlenek cynku, który ma właściwości lecznicze. Minerały są polecane osobom z cerą problematyczną i wrażliwą. Postanowiłam, że wypróbuję je na własnej skórze i opowiem Wam o moich spostrzeżeniach.





Na samym początku, standardowo przedstawiam Wam zapewnienia producenta:


Lily Lolo oferuje szeroki wybór naturalnych róży do policzków, sypkich i prasowanych cieni do powiek, błyszczyków, szminek oraz bronzerów. Produkty Lily Lolo są niezwykle łatwe w użyciu, dzięki czemu wykonanie nimi perfekcyjnego makijażu nie powinno zająć więcej niż kilku minut. Mineralne podkłady Lily Lolo mają sypką, jedwabiście gładką konsystencję. Doskonale radzą sobie z tuszowaniem wszelkich niedoskonałości, tj. krosty, zaczerwienienia i skazy nie tworząc przy tym efektu maski. 

Zalety naturalnych podkładów mineralnych Lily Lolo to między innymi: 

Dokładne krycie – od prawie niewidocznego, aż do pełnego krycia, podkład mineralny możesz nakładać warstwami. 
Bezpieczeństwo i zdrowie – w skład kosmetyków Lily Lolo nie wchodzą sztuczne barwniki, drażniące substancje chemiczne, wypełniacze czy oleje mineralne. Polecane są one m.in. osobom o cerze problematycznej, trądzikowej i wrażliwej.

Zalety makijażu mineralnego Lily Lolo to między innymi: 

Naturalność – makijaż mineralny wygląda naturalnie i jest prawie niewyczuwalny na skórze 
Trwałość -  makijaż mineralny długo utrzymuje się na skórze oraz jest praktycznie odporny na wodę i pot. 
Ochrona przed słońcem – podkłady mineralne Lily Lolo zostały przebadane pod kątem ochrony przed słońcem jaką zapewniają. Ich faktor SPF to 15.
Pożegnaj się z ciężkimi czy kleistymi podkładami i przyłącz się do mineralnej rewolucji.




Jak widzicie na zdjęciu powyżej, skusiłam się na 4 produkty. Jakie?

Oczywiście, jak się domyślacie- kiedy odebrałam przesyłkę od razu wzięłam się do testowania. Swoją recenzję zacznę od podkładu mineralnego. Wybrałam kolor POPCORN- należy od do średnio- jasnych odcieni. Co pisze o nim producent? 




Podkład o średnio-jasnym odcieniu w ciepłym kolorycie. Posiada naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 15. Jeden z najchętniej kupowanych średnio-jasnych odcieni podkładu.

Nasz wyróżniony podkład*:
  • nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków, wypełniaczy, syntetycznych substancji zapachowych i konserwantów
  • bezzapachowy
  • zawiera naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 15
  • wodoodporny i niezwykle wydajny
  • lekka, jedwabiście gładka konsystencja
  • dzięki możliwości aplikacji kilku warstw zapewnia doskonałe krycie, przy czym jednocześnie pozwala skórze oddychać
  • nada promienny wygląd Twojej cerze: podkłady mineralne Lily Lolo odbijają światło zmniejszając tym samym widoczność drobnych zmarszczek i przebarwień
  • 100% naturalny
  • może być używany przez wegetarian i wegan

*podkłady Lily Lolo zostały wyróżnione przez Zieloną Biblię Urody oraz magazyn Natural Health



Moja opinia:

Kosmetyk dotarł do mnie w prostym, białym pudełeczku z czarnymi napisami i logo firmy. Od razu powiem, że urzekły mnie opakowania- swoją prostotą i skromnością przyciągają spojrzenia. W kartoniku znalazłam słoiczek z czarną nakrętką na której wybite jest również logo Lili Lolo. Słoiczek jest wykonany z mocnego materiały, nakrętka dobrze się dokręca- nie ma więc problemów z samoistnym wysypaniem się zawartości. 


W środku znajdziemy puder pod ochronnym plastikiem z dziurkami umożliwiającymi dotarcie do środka i wydostaniem się proszku. Całość zabezpieczona była folią, którą zrywamy przed pierwszym użyciem. 


Kolor podkładu, jaki wybrałam trafił idealnie w tonację mojej skóry. Po nałożeniu go na twarz- idealnie zlewa się z kolorytem mojej twarzy. Po aplikacji wcale go nie widać- a przecież o to właśnie chodzi. Pięknie kryje niedoskonałości, wypełnia niechciane bruzdy w postaci drobnych zmarszczek i nadaje twarzy aksamitności. 




Skóra po jego nałożeniu wygląda na zdrową i promienną, a ja dzięki temu czuję się bardzo swobodnie i kobieco. 
Specjalnie dla Was przygotowałam swatch, abyście mogły zobaczyć jak prezentuje się na skórze. Moje dłonie są trochę opalone więc podkład widać na nich doskonale. 


Kolejny kosmetyk, który mam to matujący puder sypki



Flawless Matte to wyjątkowy kosmetyk matujący. Doskonale sprawdza się jako naturalna baza pod podkład lub też jako nieskazitelne wykończenie makijażu. Ten puder o właściwościach absorbujących sebum zabezpiecza skórę twarzy przed nadmiernym świeceniem. Świetnie sprawdza się również jako mineralna baza pod cienie.

  • nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków i konserwantów
  • bezzapachowy
  • lekki i niezwykle drobno zmielony, co gwarantuje wyjątkową trwałość makijażu
  • optyczna redukcja drobnych zmarszczek i niedoskonałości cery
  • wybierz puder matujący, by kontrolować świecenie się skóry
  • 100% naturalny
  • może być używany przez wegetarian i wegan


Puder zapakowany identycznie jak podkład- czyli prostota i klasa, która skradła moje serce. W środku słoiczka znajdziemy proszek w kolorze białym. Kiedyś bardzo by mnie to dziwiło i bałabym się nakładać biały puder na twarz z obawą, że będę wyglądała jakbym posmarowała się kredą. Jednak dziś mam zupełnie odmienne zdanie.





Bardzo spodobało mi się w nim to, że jest drobniutko zmielony- dzięki czemu jest lekki i wyjątkowo trwały. Pięknie absorbuje wydzielanie sebum, idealnie matowi i kryje drobne zmarszczki. Pozwala pięknie wykończyć makijaż. Używałam go również jako bazę pod cienie- tu również spisał się na medal!



Ostatni z kosmetyków, to naturalna maskara do rzęs

Podkreśl swoje spojrzenie z Naturalną Mascarą Lily Lolo, która pogrubia i wydłuża rzęsy jednocześnie dodając im objętości. Jej wyjątkowa, delikatna formuła zapewnia łatwą aplikację, dzięki czemu w mgnieniu oka uzyskasz efekt pięknie podkreślonych oczu.

  • specjalna formuła sprawiająca, że mascara szybko wysycha i się nie rozmazuje
  • przebadana okulistycznie – odpowiednia dla wrażliwych oczu
  • odpowiednia dla wegan
  • 7 ml

Swoim wyglądem trochę przypomina mi moją starą odżywkę do rzęs- a to na plus, bo była doskonała. Utrzymany jest w tej samej gamie kolorystycznej czyli klasycznej czerni i bieli. Kontrast zawsze daje dobry efekt. 
W środku znajdziemy prostą szczoteczkę, która potrafi pięknie rozdzielić każdą rzęsę doskonale pokrywając ją maskarą. Dzięki niej rzęsy wydłużają się i wyglądają bardzo naturalnie. Nie zrobisz nią efektu sztucznych rzęs- jest to bardziej tusz, który pozwoli otrzymać Ci naturalny efekt- idealny na co dzień czy do pracy. 


Ostatnia rzecz, to pędzel Super Kabuki

Pędzel Kabuki wykonany jest z najlepszego gatunkowo syntetycznego włosia, które jest ultra miękkie. Idealny do nakładania naszego podkładu mineralnego.

  • idealny do nakładania naszego podkładu mineralnego
  • miękkie, syntetyczne włosie nie wypada tak jak naturalne oraz zapewnia gładką aplikację podkładu
  • jest to pędzel bardzo dobrej jakości, dzięki któremu precyzyjnie nałożysz podkład
  • całkowita wysokość pędzla to 70 mm, a samego włosia 40 mm
  • może być używany przez wegan


Muszę przyznać, że jest to mój pierwszy tak dobrej jakości pędzel. Wcześniej nie zwracałam uwagi na jakość pędzli- jednak teraz mam porównanie.
Ten- jest idealnie miękki. Operując nim czuję tylko delikatne muśnięcia syntetycznego włosia. Doskonale rozprowadza puder czy podkład, a co najważniejsze nie gubi włosków. 
Podoba mi się jego skuwka, jest tak wyprofilowana, że pozwala na postawienie pędzla w dowolnym miejscu- bez pojemnika czy etui- jest to bardzo wygodne rozwiązanie. 


Podsumowując cały zestaw chcę Wam powiedzieć, że widzę dużą różnicę pomiędzy używaniem kosmetyków mineralnych, a zwykłych. 
Stosując kosmetyki Lili Lolo, moja cera promienieje blaskiem, jest pięknie wykończona i świeża. Oprócz tego, że wyglądam o wiele lepiej stosując te kosmetyki, moja twarz stała się bardziej gładka w dotyku. Nie mam również efektu maski, którego nienawidzę- a moja skóra oddycha! Przestają pojawiać mi się wypryski, które chyba były spowodowane zapychaniem się mojej skóry. 

Dziś wiem, że kosmetyki mineralne to najlepsze co możemy podarować swojej skórze. Na pewno przy nich pozostanę.


A tak prezentuje się efekt końcowy- makijaż z kosmetykami które Wam opisałam. Naturalny i świeży look- który uwielbiam! 



57 komentarzy:

  1. Uzyskany efekt jest bardzo ładny :) Kiedyś wygrałam w jakimś rozdaniu mini zestawik kosmetyków Lily Lolo, ale gdzieś mi wsiąkł :(

    OdpowiedzUsuń
  2. kosmetyki te widziałam na wielu blogach, ale sama się jeszcze nie pokusiłam.
    zachęcaja, więc pewnie się pokuszę i sama przetestuję :)
    świetny look. !!

    OdpowiedzUsuń
  3. to chyba moja ulubiona marka jeśli chodzi o minerały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam pierwszy raz i jestem pod wielkim wrażeniem.

      Usuń
  4. Bardzo lubie kosmetyki lily lolo. Skusilam sie na ten sam zestaw co Ty i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo nie znam dla mnie to nowość !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z kosmetykami mineralnymi jeszcze nigdy nie miałam styczności

    OdpowiedzUsuń
  7. Pędzel to chyba najbardziej mnie zainteresował ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam wiele dobrego o tej marce. Z checia bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj. Na pewno nie będziesz żałować.

      Usuń
  9. Uwielbiam mineralne produkty. Muszę spróbować ich podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki przepiękny zestaw i efekt końcowy ❤ chyba sie skuszę na wszystko! Przekonałas mnie 😍😚

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam wiele dobrego o ich kosmetykach. Aż wstyd przyznać, że jeszcze nic nie miałam z nich.

    OdpowiedzUsuń
  12. Polubiłam produkty tej marki - zwłaszcza podkład i rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele dobrego słyszałam o tych kosmetykach, muszę wreszcie je sama przetestować :)
    Obserwuję i liczę na rewanż :*
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba wypróbuję ten tusz, zapowiada się obiecująco! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Do tej pory nie znałyśmy :) Wyglądają cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam juz te kosmetyki na kilku blogach. Jestem ciekawa, czy u mnie by sie sprawdizły :3

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej zaciekawił mnie matujący puder sypki. Musi być rewelacyjny😊
    Efekt końcowy oceniam na 5+

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znałam tej firmy, ani jej produktów. Matujący puder wygląda troch inaczej niż u innych firm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować na własnej skórze.

      Usuń
  19. Chętnie wypróbowałabym całą serię jednak najbardziej interesuje mnie podkład ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Kosmetyki zbierają same pozytywne opinie w sieci, więc musi to o czymś świadczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używałam jeszcze tych kosmetyków, ale puder na pewno kupię! Twój makijaż w pełni mnie przekonuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten pędzelek to dla mnie rewelacja ! ♡♡

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubie kosmetyki mineralne. Dobre pędzle to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Efekt świetny. Zaczynam kochać kosmetyki mineralne

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzień ładnie zapakowane aż zachęcają żeby kupić. 😊 A makijaż końcowy idealny!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kuszą mnie te kosmetyki jak mało które!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ładny delikatny makijaż. Podkład w takiej konsystencji niestety nie dla mnie, podobnie jak tusz - lubię efekt sztucznych rzęs. Za to puder i pędzel bardzo mnie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  28. pierwszy raz widzę tę firmę, ale kosmetyki wyglądają zachęcająco, bardzo elegancko:)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co myślisz o moim poście.

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger