New Anna Cosmetics- siła olejków


Olejki w mojej łazience goszczą od dawna. Przeważnie były to te do kąpieli czy pod prysznic. Od pewnego czasu jestem posiadaczką naturalnej maski do włosów w olejku, eliksiru do rąk i olejku do masażu. O nich właśnie jest dzisiejszy post :) 

Zacznę od Naturalnej Maski do Włosów ECO U NATURE'S GARDEN


Naturalna maska do włosów to łatwa w użyciu, odżywcza kuracja nadająca włosom miękkość i gładkość. Może być używana jako codzienna odżywka, jak również jako intensywna kuracja kilka razy w tygodniu. Jej naturalne składniki pomagają pozbyć się problemu rozdwajających się końcówek, regenerują włosy i ochronią.

Bardzo spodobało mi się to rozwiązanie. Maski przeważnie miałam w postaci kremów- nigdy jako olejek. Nakładam ją na włosy, noszę jakiś czas i płuczę. Po wysuszeniu moje włosy nabierają niesamowitego blasku i gładkości. Myślę, że jest to zasługa tego kosmetyku. Już po pierwszym użyciu widziałam ten efekt z czego jestem bardzo zadowolona.
Mimo, że trafił mi się wariant do włosów słabych i wypadających- a moje włosy do takich nie należą, to maskę używam i na pewno do niej powrócę.

Kolejny kosmetyk to eliksir do rąk ECO U NATURE'S GARDEN.

Naturalny olejowy eliksir do rąk to mały cudotwórca dla podrażnionej skóry dłoni. Sprawia, że jest ona gładka, odżywiona i nawilżona. Olejki łagodzą podrażnienia i chronią dłonie.



Z tej serii znajdziemy aż 6 wariantów. Łagodzenie, nawilżanie, ochrona, odżywianie, regeneracja i wygładzanie. Trafiłam na wariant nawilżający- w sumie to dobrze, bo mam dość suche dłonie i nie mogę nauczyć się ich systematycznie nawilżać. 
Eliksir ten zamknięty jest w szklanej buteleczce z pipetą- co bardzo ułatwia aplikację serum na dłonie. 
Mnie jednak nie przekonał do siebie- ponieważ nie lubię uczucia tłustych dłoni. Zanim eliksir wchłonie się w skórę trochę czasu musi minąć, a ja nie cierpię siedzieć bezczynnie i czekać aż kosmetyk zniknie z powierzchni skóry. Pachnie przyjemnie i na prawdę nawilża- no, ale niestety nie powrócę do niego- wolę kremy do rąk.

Ostatni kosmetyk to Olejek do masażu FERGIO BELLARO


Trafił mi się fantastyczny zapach lodów malinowych. Ogólnie nie lubię kosmetyków o zapachu maliny, ponieważ są przerażająco sztuczne- ten olejek bardzo przypomina zapach prawdziwych malin więc przypadł mi do gustu. 
Olejki zawierają olej arganowy, który poprawia elastyczność skóry, nawilża, regeneruje, zapobiega powstawaniu rozstępów oraz poprawia wygląd skóry. Olejki pomagają zrelaksować ciało, pozostawiają skórę odżywioną i gładką.
Na stronie producenta znajdziecie bardzo dużą ilość zapachów do wyboru- jestem zachwycona różnorodnością. 
Nie przepadam za olejkami do ciała, nie lubię czekać na wchłanianie- jednak masaż w połączeniu z tym kosmetykiem to rewelacyjna sprawa! Razem z mężem korzystamy póki możemy :) 
Z pewnością do niego powrócę- jednak skuszę się na zapach grapefruita, bo bardzo mnie zaciekawił.


Wcześniej nie znałam kosmetyków od New Anna Cosmetics i jestem zachwycona, że otrzymałam możliwość ich wypróbowania. Wcale nie dziwi mnie fakt, iż otrzymali nagrodę w postaci Diamentów Beauty! Gratuluję!

Znacie te kosmetyki?
Jakie macie o nich zdanie? 

36 komentarzy:

  1. Moja skóra uwielbia olejki, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam kilka kosmetyków tej firmy i są świetne

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wolę inne kosmetyki niż te w formie olejku, ale do masażu są najlepsze. Podobają mi się opakowania tych kosmetyków - niby proste, a takie niebanalne. Jestem bardzo ciekawa tego lodowo-malinowego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak sądzę.
      Powiem Ci, że zapach nie do opisania :)

      Usuń
  4. Mam te olejki ale jeszcze nie uzwalam wszystkich, aczkolwiek olejek tmdo rak nie bardzo mnie przekonuje. Nie mam czasu siedziec bezczynnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko mnie zainteresowało tym razem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Do włosów używam olejków od dawna i myślę, że są moim niezbędnikiem. Tego produktu do włosów co tu pokazałaś jeszcze nie widziałam, ale przyznam, że mimo mojego włosomaniactwa najbardziej zaintrygował mnie olejek do rąk! Czasem mam bardzo przesuszone dłonie i taki kosmetyk by mi się przydał! ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz- zaskoczyłaś mnie- byłam pewna że postawisz na te do włosów!

      Usuń
  7. eliksir do rąk jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po użyciu stwierdzam że eliksir działa. Polecam :)

      Usuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tym olejkiem do masażu:) Jednak ja jeżeli się zdecyduje to zakupię truskawkowy:) Widziałam, ze maja taki w ofercie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak- jest :) ja najchętniej powąchałabym wszystkie!

      Usuń
  9. Fajnie wyglądają. Ale ja nie mam cierpliwości tak jak Ty siedzieć i czekać. Za olejkami zbytnio nie przepadam. Ostatnio tylko do opalania używam a czuje się wtedy tłusto 😛

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie działanie jest ekstra ale to czekanie...

      Usuń
  10. Marki nie znam, ale propozycje są bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej firmy, ale olejek do masażu na pewno przepięknie pachnie :)
    Zapraszam do siebie: KLIK! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam ale chętnie poznalabym tą maske :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten olejek do rak tez by mnie do siebie nie przekonal

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubie olejki :) do włosów używam Mońki, ale jak sie skończy chyba skuszę sie na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne i ciekawe kosmetyki ;) JA tak sobie pomyślałam, że ten olejek do rąk idealny był by po zrobieniu hybryd, by nawilżyć całe dłonie nie tylko skórki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Również posiadam te kosmetyki. Maska do włosów jest świetna. Także nie lubię uczucia tłustych dłoni więc ten olejek używam jako dodatek do kremowych masek do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten olejek do masażu musi mieć świetny zapach. Niby średnio lubię olejki do ciała, ale kupił mnie zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  18. olejek do masażu bardzo fajna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń

Napisz co myślisz o moim poście.
Proszę również o NIE DODAWANIE LINKÓW- jak będę chciała Cię odwiedzić dojdę po nazwie użytkownika.

Copyright © 2014 ZuzkaPisze , Blogger